03-10-2008, 10:04 PM
Jak Monetto traktuje pozyczkodawcow i traktuje ich jak idiotow w zakresie windykacji.
Zgodnie z zasadmi na jakie godza sie pozyczkodawcy w momencie zawierania pozyczki jest, ze Monetto przekaze pozyczke do windykacji w momencie kiedy opoznienie splaty jakiejkolwiek raty osiagnie 45 dni.
Po tym okresie calosc pozyczki (nie tylko jedna rata) powinny trafic do windykacji.
Jak rozbiezna jest prawda od tego na co zgadzaja sie pozyczkodawcy mozna sie przekonac od pewnego czasu, kiedy to Monetto czaruje nas opowiesciami o jakichs panelach sledzenia windykacji i innymi bajkami.
Do windykowania mam obecnie 3 pozyczki:
- Pozyczka 1 - powinna trafic do windykacji 9 wrzesnia 2008 - NIGDY DO WINDYKACJI NIE PRZEKAZANA
- Pozyczka 2 - powinna trafic do windykacji 10 wrzesnia 2008 - NIGDY DO WINDYKACJI NIE PRZEKAZANA
- Pozyczka 3 - powinna trafic do windykacji 15 wrzesnia 2008 - PRZEKAZANA DO WINDYKACJI 25 WRZENIA - 10 DNI OPOZNIENIA W PRZEKAZANIU
Obecnie jedynie Pozyczka 3 trafila do windykacji, ale nie bez dodatkowych fajerwerkow.
Kiedy uplynelo 45 dni opoznienia w splacie kazdej z pozyczek wyslalem do monetto zapytanie o numer sprawy oraz dokumenty windykacyjne i ewentualnie osobe kontaktowa z firmy windykacyjnej, ktora moze odpowiedziec na moje pytania.
Informacji takich nigdy nie dostalem. W zamian za to Monetto czarowalo mnie i innych pozyczkodawcow jakimis opowiesciami o panelikach windykacyjnych itd.
Finalnie musialem sam dzwonic do firmy windykacyjnej, aby sie dowiedziec, ze Monetto mnie oklamuje twierdzac, ze wszystkie sprawy zostaly przekazane.
W mailu datowanym na 2/10/2008, ktory otrzymalem z adresu podolaczek@gmail.com (on behalf of pomoc@monetto.pl) - ktokolwiek stoi za tym adresem - wyraznie jest napisane, ze wszystkie pozyczki o jakie pytam zostaly do windykacji prezkazane:
"...1. Sprawy do windykacji zostały przekazane ...:
Oczywiscie jest to klamstwo. Rozmawialem z osoba zajmujaca sie sprawami Monetto w firmie windykacyjnej i nic nie wie o pozostalych dwoch pozyczkach.
MONETTO POPROSTU NIE PRZEKAZALO DOKUMENTOW DO WINDYKACJI KLAMIAC W MAILACH PRZEZ MIESIAC, ZE SPRAWY ZOSTALY PRZEKAZANE.
Dodatkowo zabawne jest, ze dostalem dokument umowy z firma windykacyjna z data przekazania 17 wrzesnia 2008. Niestety to kolejne klamstwo i falszowanie dokumentow ze strony Monetto poniewaz sprawa wplynela do firmy windykacyjnej tydzien pozniej.
Dodatkowo Monetto oglosilo otwarcie wielkiego panelika windykacyjnego gdzie mozna sciagnac umowy z firma windykacyjna.
Niestety do dnia dzisiejszego nie mam zadnej umowy do pobrania z ich wspanialego portalika.
Twierdza, ze pracuja nad rozwiazaniem problemu (juz ponad tydzien). Oczywiscie efektow nie widac i pewnie nie bedize. Jak ktos nie przygotowal dokumentow to trudno pokazac cos z niczego.
Dodatkowo po drodze przebojow z windykacja na Monetto mielismy mnostwo innych ciekawostek jak chociazby brak informacji ze strony Monetto zawartej w regulaminie, ze do kosztow windykacji nalezy doliczyc podatek VAT w wysokosci 22%.
Zdaje sie, ze Monetto to portal dla osob prywatnych nie podmiotow gospodarczych wiec zgodnie z prawem wszystkie ceny i oplaty powinny byc podane brutto.
Mysle, ze na biezaco bede opisywal teraz klamstwa i oszustwa jakimi Monetto mami pozyczkodawcow dzialajac na ich szkode poprzez nie przekazywanie spraw do windykacji.
Moim zdaniem sprawa Monetto powinna znalezc final w sadzie i w taki sposob wyciagnac konsekwencje z destrukcyjnej dzialalnosci portalu i osob nim kierujacych.
Zgodnie z zasadmi na jakie godza sie pozyczkodawcy w momencie zawierania pozyczki jest, ze Monetto przekaze pozyczke do windykacji w momencie kiedy opoznienie splaty jakiejkolwiek raty osiagnie 45 dni.
Po tym okresie calosc pozyczki (nie tylko jedna rata) powinny trafic do windykacji.
Jak rozbiezna jest prawda od tego na co zgadzaja sie pozyczkodawcy mozna sie przekonac od pewnego czasu, kiedy to Monetto czaruje nas opowiesciami o jakichs panelach sledzenia windykacji i innymi bajkami.
Do windykowania mam obecnie 3 pozyczki:
- Pozyczka 1 - powinna trafic do windykacji 9 wrzesnia 2008 - NIGDY DO WINDYKACJI NIE PRZEKAZANA
- Pozyczka 2 - powinna trafic do windykacji 10 wrzesnia 2008 - NIGDY DO WINDYKACJI NIE PRZEKAZANA
- Pozyczka 3 - powinna trafic do windykacji 15 wrzesnia 2008 - PRZEKAZANA DO WINDYKACJI 25 WRZENIA - 10 DNI OPOZNIENIA W PRZEKAZANIU
Obecnie jedynie Pozyczka 3 trafila do windykacji, ale nie bez dodatkowych fajerwerkow.
Kiedy uplynelo 45 dni opoznienia w splacie kazdej z pozyczek wyslalem do monetto zapytanie o numer sprawy oraz dokumenty windykacyjne i ewentualnie osobe kontaktowa z firmy windykacyjnej, ktora moze odpowiedziec na moje pytania.
Informacji takich nigdy nie dostalem. W zamian za to Monetto czarowalo mnie i innych pozyczkodawcow jakimis opowiesciami o panelikach windykacyjnych itd.
Finalnie musialem sam dzwonic do firmy windykacyjnej, aby sie dowiedziec, ze Monetto mnie oklamuje twierdzac, ze wszystkie sprawy zostaly przekazane.
W mailu datowanym na 2/10/2008, ktory otrzymalem z adresu podolaczek@gmail.com (on behalf of pomoc@monetto.pl) - ktokolwiek stoi za tym adresem - wyraznie jest napisane, ze wszystkie pozyczki o jakie pytam zostaly do windykacji prezkazane:
"...1. Sprawy do windykacji zostały przekazane ...:
Oczywiscie jest to klamstwo. Rozmawialem z osoba zajmujaca sie sprawami Monetto w firmie windykacyjnej i nic nie wie o pozostalych dwoch pozyczkach.
MONETTO POPROSTU NIE PRZEKAZALO DOKUMENTOW DO WINDYKACJI KLAMIAC W MAILACH PRZEZ MIESIAC, ZE SPRAWY ZOSTALY PRZEKAZANE.
Dodatkowo zabawne jest, ze dostalem dokument umowy z firma windykacyjna z data przekazania 17 wrzesnia 2008. Niestety to kolejne klamstwo i falszowanie dokumentow ze strony Monetto poniewaz sprawa wplynela do firmy windykacyjnej tydzien pozniej.
Dodatkowo Monetto oglosilo otwarcie wielkiego panelika windykacyjnego gdzie mozna sciagnac umowy z firma windykacyjna.
Niestety do dnia dzisiejszego nie mam zadnej umowy do pobrania z ich wspanialego portalika.
Twierdza, ze pracuja nad rozwiazaniem problemu (juz ponad tydzien). Oczywiscie efektow nie widac i pewnie nie bedize. Jak ktos nie przygotowal dokumentow to trudno pokazac cos z niczego.
Dodatkowo po drodze przebojow z windykacja na Monetto mielismy mnostwo innych ciekawostek jak chociazby brak informacji ze strony Monetto zawartej w regulaminie, ze do kosztow windykacji nalezy doliczyc podatek VAT w wysokosci 22%.
Zdaje sie, ze Monetto to portal dla osob prywatnych nie podmiotow gospodarczych wiec zgodnie z prawem wszystkie ceny i oplaty powinny byc podane brutto.
Mysle, ze na biezaco bede opisywal teraz klamstwa i oszustwa jakimi Monetto mami pozyczkodawcow dzialajac na ich szkode poprzez nie przekazywanie spraw do windykacji.
Moim zdaniem sprawa Monetto powinna znalezc final w sadzie i w taki sposob wyciagnac konsekwencje z destrukcyjnej dzialalnosci portalu i osob nim kierujacych.
jak wszystko